czwartek, 9 października 2014
Wstęp
Mam na imię Ines i mam "17"lat, za rok matura. Średniego wzrostu, zielone oczy, włosy nieokreślonego koloru, coś w stylu: "Kurde, to zboże czy orzech?". No, a resztę sobie jeszcze zdążycie wyobrazić. A oto moja historia. Powiem tylko, że to co do tej pory sobie wyobrażaliście jako niemożliwe, to właśnie teraz się stało. Wszystko w co nie wierzycie, istnieje naprawdę. Tak, mam tu na myśli coś w stylu potwora z Loch Ness, wróżki, syreny, smoki, gobliny, anioły i wiele innych mitycznych stworzeń. Istnieje, lecz dobrze poukrywane(choć czasem im się wymyka). Nadal nie wierzycie? Cóż, nie mogę dać wam dowodów. Tak czy siak, ja jestem jednym z nich. Tylko, że u nas, czyli u naszego gatunku, sprawa wygląda nieco inaczej, bo oni są "tylko" tymi stworzeniami, a my jesteśmy także ludźmi . Hmm... Dobra sprawa wygląda tak: pewien człowiek zakochał się w gryfie i owocem ich miłości nie był żaden człowieko-gryf, tylko człowiek zamieniający się w gryfa. A działo się to zanim Adam i Ewa poznali co to znaczy grzech.Współczesne gryfy są czymś w stylu władców mitycznego świata. Z pokolenia na pokolenie każdy gryf obejmuje stanowisko po swoim rodzicu. To my zarządzamy o wszystkim i o wszystkich, często ingerujemy w życie ludzi. Człowiek i gryf (ktoś tam się jeszcze do genów doplątał) jest to mieszanka idealna. Tak jak łącząc różne składniki otrzymujesz boską potrawę, tak i my nią jesteśmy. Naprawdę to nie wiem skąd wzięły się te wszystkie cechy, nazywane przeze mnie dodatkami. Po pierwsze jesteśmy nieśmiertelni, po drugie umiemy stać się niewidzialni, po trzecie znamy magię, po czwarte umiemy zmieniać postać. Nasze życie dzieli się na wieki, co sto lat uwieramy i rodzimy się na nowo i w tym właśnie wieku mam dopiero siedemnaście lat. Właśnie, jestem nieśmiertelna, żyję na tym świecie od kiedy ludzie nie nosili majtek.Tylko moim problemem jest to,że ktoś usunął mi pamięć sprzed tego wieku.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Świetnie piszesz, masz wzbogacone słownictwo i miło się to czyta, nie ciągniesz tak jak reszta. Masz oryginalny pomysł (osobiście w porównaniu z Tobą jestem beztalenciem). Czekam na kolejne rozdziały!!!
OdpowiedzUsuń